preload preload preload preload preload
Zarejestruj się Bądź na bieżąco
Dołącz do prasowe.com
CODZIENNE INFORMACJE,
DŹWIĘKI, WIDEO BEZPŁATNIE
DLA WSZYSTKICH DZIENNIKARZY!
20:33 - 06-09-2010
W 10 minut … Julia Pitera. Odpiłowane skrzydło i granice absurdu. (dźwięk).

Permanentna awantura celem samym w sobie. Antoni Macierewicz i skrzydło Tupolewa. SLD próbuje nas wprowadzić na pole konfliktu. Najłatwiej mieć drastyczne postulaty, kiedy się nie rządzi. Pierwszy odcinek nowego cyklu – rozmów na tematy społeczne.

Nie tylko o bieżących wydarzeniach politycznych z Julią Piterą (PO) rozmawia Tomasz Słodki.

Dlaczego w Tupolewie odpadło skrzydło? Bo ktoś je nadpiłował – Takie stwierdzenie padło w rozmowie w Radiu Zet w trakcie dyskusji między szefem Klubu PiS Mariuszem Błaszczakiem i rzecznikiem rządu Pawłem Grasiem. Dzisiaj została zwołana konferencja prasowa, Antoni Macierewicz w jej trakcie powiedział:
Jeżeli pan Tusk nie zdymisjonuje natychmiast pana Grasia, to będzie znaczyło, że jego wypowiedź charakteryzuje stosunek rządu do tej katastrofy. Czyli kpiny ze śmierci 96 osób, kpiny z największej tragedii, jaka dotknęła państwo polskie, to jest nastrój, to jest formuła, to jest stosunek rządu Rzeczpospolitej do tego, co się zdarzyło.

Naszym telefonicznym gościem jest Julia Pitera z Platformy Obywatelskiej.

I. Permanentna awantura celem samym w sobie. Antoni Macierewicz i skrzydło Tupolewa.

Tomasz Słodki: Czy zgadza się pani z tym, co powiedział Antoni Macierewicz?

Julia Pitera: Przed wszystkim pan Macierewicz tym, co robi, całym swoim postępowaniem, doprowadził dzisiaj do stanu dyskusji takiego, jaka ona jest, ilości absurdów, niemądrych spekulacji powodują, że przekroczenie granicy absurdu u człowieka normalnego budzi reakcję samoobronną. To jest kpina.

T.S.: Ludzie, którzy znajdują się pod Pałacem Prezydenckim, pod krzyżem, często mówią, że tragedia, która wydarzyła się pod Smoleńskiem, była szczegółowo zaplanowana, podkręcają to także politycy. To chyba nierealne, żeby w XXI wieku ktoś zaplanował zamach, żeby była to strona rosyjska itd. Wyobraża sobie pani coś takiego?

J.P.: Działania człowieka mają zazwyczaj określony cel, są nastawione na pewien efekt. Chciałabym się dowiedzieć, jaki miałby być cel tak nieprawdopodobnego zachowania w takiej sprawie? Jaki miałby być cel tego??? Po prostu, nawet gdy chciałoby się racjonalizować tego typu zarzut, to najpierw trzeba znać powód, korzyść, jaką by mieli ci, którzy taki obłąkany akt planują.

T.S.: Jednak słowa, „Dlaczego w Tupolewie odpadło skrzydło? Bo ktoś je podpiłował” to są to takie żarty pokroju Janusza Palikota. Czy rzecznikowi rządu polskiego wypada żartować w taki sposób?

J.P.: Każdy z nas jest tylko człowiekiem, w związku z tym, tak jak powiedziałam, przekroczenie pewnej granicy absurdu wywołuje również kontrreakcję. Ja rozumiem, że pan Macierewicz oczekuje, żeby na absurdalne zarzuty, jakie są stawiane, odpowiadać w sposób racjonalny. Nie sądzę, żeby ktokolwiek chciał w kategoriach racjonalnych dyskutować z tym, co mówi on i ludzie, za których prawdopodobnie reprezentanta się on uważa. To jest po prostu niemożliwe, bo człowiek by zwariował.

T.S.: To, co dzieje się ostatnio w polskiej polityce, jest przerażające. Ja patrzę na to jako młody człowiek. Myśli pani, że jest możliwość porozumienia? Żeby było np. tak, jak w Stanach Zjednoczonych, w których prezydent bardzo mocno współpracuje z politykami, a politycy razem z nim. Nikt nikogo nie oskarża, a wszystkim zależy na tym, żeby państwo szło do przodu. Czy myśli pani, że w naszych, polskich realiach jest to możliwe?

J.P.: To jest niemożliwe z bardzo prostego powodu: widać, jak sprawa tragedii smoleńskiej jest rozgrywana politycznie, ona jest punktem odniesienia dla absolutnie wszystkiego. Ja podejrzewam, że wybrano taki kierunek z jakichś powodów…. no, nie chce używać takiego samego języka, ale z jakichś powodów, których jeszcze nie znamy albo nie rozumiemy do końca. Odnoszę wrażenie, że prowadzenie do takiej destabilizacji i permanentnej awantury jest celem samym w sobie, i tyle. Trudno jest, jeżeli ktoś chce wygrywać tę sprawę, starać się szukać kompromisów, ponieważ dokładnie chodzi o to, żeby nie dopuścić do żadnego kompromisu.

II. Werbalnie zawsze SLD było bardzo mocno antykościelne. SLD nas próbuje wprowadzić na to pole konfliktu. Najłatwiej mieć drastyczne postulaty, kiedy się nie rządzi.

T.S.: SLD proponuje, żeby wycofać religię ze szkół. Jesteśmy krajem dość mocno katolickim. Można powiedzieć, że 20, 30 lat temu dzięki Kościołowi i wielu różnym bodźcom zewnętrznym wywalczyliśmy sobie wolność. Czy dziś, po tych 20-30 latach, religia w szkołach jest nadal potrzebna?

J.P.: Chciałam zwrócić uwagę, że SLD na 20 lat wolności rządziło 8 lat. To jest dość dużo. Miało 8 lat na to, żeby doprecyzować konkordat, próbować negocjować inne przepisy w konkordacie, żeby uporządkować różne rzeczy – np. Komisja Majątkowa. Dzisiaj SLD nam wytyka rzekome zaniechania czy brak decyzji. Natomiast zwracam uwagę, że za czasów rządów SLD Komisja Majątkowa najwięcej rozpatrzyła pozytywnie wniosków kościelnych. To myśmy doprowadzili do tego, że de facto zostały zastopowane prace tej komisji i że są one weryfikowane, że prokuratura prowadzi postępowanie i że próbujemy te sprawy uporządkować. Niestety, było tak, że werbalnie zawsze SLD było bardzo mocno antykościelne, natomiast jeśli chodzi o racjonalne porządkowanie sfery państwa, było dużo słabsze. My robimy odwrotnie, nie chcemy otwierać następnego pola konfliktu. Uważamy, że pewne rzeczy muszą podlegać regulacjom, bo upłynęło 20 lat od narodzin III Rzeczpospolitej. Dzisiaj z perspektywy czasu widać, gdzie są błędne rozwiązania.
Z deklaracji SLD (poza otwarciem nowego pola konfliktu, a SLD nas próbuje wprowadzić na to pole konfliktu) to nie są rzeczy, które oni podjęli! Czy kiedykolwiek SLD w trakcie swojej władzy miało postulat likwidacji religii w szkołach? Nie, dlatego że najłatwiej mieć postulaty, rzeczywiście takie drastyczne, wtedy, kiedy się nie rządzi. I wtedy można otwierać pola konfliktu. I proszę zwrócić uwagę, że zawsze z radykalnymi pomysłami SLD wychodzi, gdy rządzi kto inny, atakując, że to oni są winni, to oni zrobili i to oni nie chcą rozwiązać. Pytanie, co SLD zrobiło przez te 8 lat? My staramy się rozwiązać pewne rzeczy w sposób racjonalny. I powoli to robimy.

III. Polska jest fantastycznym krajem

T.S.: Na zakończenie naszej rozmowy porozmawiajmy o wycieczkach. Dużo podróżuje pani po Europie i świecie?

J.P.: Pół na pół z podróżami po Polsce. W zeszłym roku łączyłam Polskę z Austrią, trzy lata temu zwiedzałam Niemcy, ponieważ zwiedzam Europę i jestem obywatelem Europy. W tym roku byłam w Polsce i zwiedzałam Pojezierze.

T.S.: No i jak Polska wypada na tle innych krajów Unii Europejskiej. Mamy się czym pochwalić?

J.P.: Oczywiście, że mamy się czym pochwalić. Jak tylko bardzo żałuję, i zresztą rozmawiałam w czasie tej wyprawy ze spotkanymi wójtami i starostami, że za słabo promujemy Polskę. Pokazanie dzisiaj Elbląga, Ostródy, Iławy, szlaków zamków krzyżackich, można by mnóstwo zorganizować wycieczek tematycznych.  Polska jest fantastycznym krajem.

T.S.: Dziękujemy bardzo. Julia Pitera z PO była moim i państwa gościem.

Umieść ten dźwięk na swojej stronie:
Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • Blip
  • Blogger.com
  • Śledzik
  • Grono.net
  • LinkedIn
  • Live
  • MySpace
  • RSS
  • email
  • PDF
  • Drukuj

WSPÓŁPRACA