W niektórych odmianach białaczki lekarze od początku biorą pod uwagę ten rodzaj terapii, pytając, czy jest rodzeństwo, ewentualnie badając to rodzeństwo. Bo w niektórych rodzajach białaczki liczą się z tym, że leczenie może nie przynieść oczekiwanego efektu […] i trzeba będzie przeszczepić szpik.
Przeszczep szpiku jest to dość skomplikowana procedura, spośród wszystkich transplantacji narządów najbardziej skomplikowana i najbardziej kosztochłonna, jeśli chodzi o budżet państwa, bo pacjent nie płaci za nic – ani za przeszczep szpiku, ani za poszukiwanie dawcy i samo leczenie w szpitalu. Jeśli ktoś kiedyś komuś powiedział, że to [chorego] kosztuje, to wprowadził w błąd.
Trzeba pacjenta odpowiednio przygotować. Jeśli już zapadnie decyzja, że będzie przeszczep szpiku, pacjent jest kierowany przeważnie do najbliższej kliniki, ale tak naprawdę to pacjent decyduje, w której klinice będzie przeszczep. Pacjent ma prawo wyboru kliniki jak najbliżej miejsca zamieszkania i jak najlepszej.
Jeśli może być autoprzeszczep, w zależności od choroby, to szpik nasz jest pobierany, leczony na zewnątrz i podawany później pacjentowi. Są też alloprzeszczepy, od dawcy rodzinnego, dawcą jest brat lub siostra, w przypadku dzieci może to być ojciec lub matka. Przeszczep od dawcy niespokrewnionego – w naszych, polskich rejestrach jest już ponad 150000 dawców, więc spokojnie można takiego dawcę, jeśli nie w naszym, to w światowym rejestrze, znaleźć. I też nie wiąże się to z żadnymi kosztami [dla chorego].
Jak już dawca się znajdzie, to zarówno dawca jak i biorca są przygotowywani do przeszczepu. Dawca jest przygotowywany do pobrania szpiku, chory jest do przyjęcia szpiku. I to musi być zsynchronizowane w czasie, w tym samym dniu szpik od dawcy musi być pobrany i podany. Niezależnie od tego, w jakiej odległości jest dawca i biorca, szpik przywożony jest z kraju, gdzie był pobrany od dawcy, do kraju, gdzie będzie przeszczepiany. To robią odpowiednio przygotowani, przeszkoleni kurierzy, i tak to się odbywa.
Po przeszczepie szpiku pacjent, w zależności od tego, jak szybko organizm się regeneruje, jak szybko szpik się przyjmuje, od miesiąca, zdarzało się i do pół roku z powikłaniami, leży w szpitalu.